Dodane przez: Polo, 14 marca 2010 o godz. 16:35
Manager Boltonu Owen Coyle powiedział, iż dzięki doskonałej postawie jego drużyny na Reebok Stadium, jest już niemal pewien zażegnania niebezpieczeństwa degradacji. Sobotnia wygrana 4:0 nad lokalnym rywalem, ekipą Wigan Athletic przedłużyła serię „domowych" spotkań bez porażki do sześciu.
Dzięki bramkom Johana Elmandera, Kevina Daviesa, Fabrice'a Muamby i Matta Taylora, Bolton zadomowił się na 13 miejscu w tabeli, mając już 8 punktów przewagi nad strefą spadkową.
Niezła passa The Trotters miała dla Coyle'a szczególne znaczenie, ze względu na czekającą jego zespół serią ciężkich spotkań z rywalami, tworzącymi elitę Premier League. Trudno bowiem liczyć na poważne zdobycze punktowe w spotkaniach z Evertonem, Manchesterem Utd., Aston Villą czy Chelsea, będącymi najbliższymi rywalami The Trotters.
- Od początku mego pobytu w Boltonie wierzyłem, iż uda się nam uchronić przed spadkiem - wyznał Coyle. - Mimo, że pracujemy razem od niedawna, pierwsze efekty już są i stanowią dowód, iż obraliśmy właściwą drogę.
- Nasi zawodnicy pokazali wielki hart ducha i dążenie do zwycięstwa. Drużyna prezentuje się coraz lepiej pod względem czysto piłkarskim, a gracze mogą wreszcie zademonstrować swe niemałe umiejętności. Naprawdę, jestem bardzo dumny ze swych chłopaków - powiedział usatysfakcjonowany Coyle.
- Zwycięstwo nad Wigan było nam potrzebne jak powietrze... Wreszcie będziemy mieć szansę złapania oddechu i rozgrywania kolejnych spotkań bez obecnego do tej pory „noża na gardle" - powiedział coach Boltonu. - Bardzo cieszę się również z ustanowionego rekordu kolejnych gier na własnym boisku bez porażki. Od chwili mego debiutu i przegranej z Arsenalem, nikt nie potrafił nas pokonać na Reebok Stadium!
Kolejnych powodów do radości dostarczył szkoleniowcowi 21-letni pomocnik Fabrice Muamba, zdobywając swą pierwszą bramkę w barwach Boltonu od chwili przyjścia z Birmingham City latem 2008 roku.
- Zarówno jego akcja, umiejętność opanowania piłki, zdolność minięcia obrońców gości, jak i oddanie bardzo precyzyjnego strzału, potwierdza wysokie umiejętności Fabrice'a - powiedział szkoleniowiec „Kłusaków". - Z lekkim przerażeniem obserwowałem jego radosny bieg w moim kierunku, mając nadzieję, iż nie wskoczy mi na plecy... Jakoś udało mi się go powstrzymać...
- Muamba zalicza się do najbardziej perspektywicznych graczy młodego pokolenia w Anglii. Z satysfakcją obserwuję jego ciągły rozwój i tym bardziej cierpiałem widząc, jak bardzo deprymuje go fakt niemożności zdobycia pierwszej bramki - wyznał Coyle. - Starałem się dodawać mu otuchy i wciąż powtarzałem, iż fakt posiadania wciąż zerowego konta bramkowego absolutnie nie świadczy o jego klasie. Mam nadzieję, że zdobyta bramka będzie stanowiła dla niego przełom.
Swego zawodu nie krył manager The Latics, Roberto Martinez. Nie mógł pogodzić się z faktem, iż po sensacyjnym zwycięstwie nad Liverpoolem, w kolejnym spotkaniu jego podopieczni doznali aż tak ciężkiej porażki.
- Jeszcze przy stanie 0:0, należał się nam rzut karny po faulu na Hugo Rodalledze - powiedział hiszpański szkoleniowiec.
Martinez nie kwestionował jednak słuszności podyktowania przez arbitra Mike'a Deana jedenastki dla gospodarzy.
- Nie ma o czym mówić... Gary Caldwell ewidentnie faulował Tamira Cohena...
- Ciężko po doskonałym meczu i cennym zwycięstwie pogodzić się z bolesną porażką - wyznał Martinez. - Tym bardziej, że bramki padały po ewidentnych błędach naszej obrony. Zwłaszcza przy stracie pierwszej włosy zjeżyły mi się na głowie...
- O ostatecznym wyniku meczu zadecydowały dwa kluczowe momenty: w pierwszej połowie spotkania niepodyktowanie dla nas karnego po faulu na Rodalledze, oraz w drugiej, wywrotka tego samego piłkarza tuż przed bramką gospodarzy po błędzie Zata Knighta.
- Porównując sytuacje, w których arbiter podyktował rzut karny gospodarzom a nam nie, dochodzę do wniosku, iż po prostu zabrakło mu odwagi i konsekwencji w działaniu - podsumował Martinez.
| Lp | Drużyna | M | P |
|---|---|---|---|
| 1 | Arsenal | 0 | 0 |
| ... | Aston Villa | 0 | 0 |
| ... | Birmingham City | 0 | 0 |
| ... | Blackburn | 0 | 0 |
| ... | Blackpool FC | 0 | 0 |
| ... | Bolton | 0 | 0 |
Czy w trakcie pre-touru, Bolton powinien mieć za przeciwników silniejszych rywali?
Shoutbox odświeża się automatycznie co 60 sekund i wyświetla 20 najnowszych wpisów.
Aby korzystać z shoutboxa musisz być zalogowany.
Wraz ze zbliżającym się rozpoczęciem sezonu w polskiej ekstraklasie, portal kontuzjowani.pl po raz kolejny zaprasza do udziału w corocznej lidze typerów. Na zwycięzców czekają cenne nagrody a wszelkie szczegóły zasad uczestnictwa dostępne są pod linkiem:
Zapraszamy do zabawy!!
Redakcja bolton-wanderers.pl zaprasza wszystkich chętnych do współpracy! Każdy, kto czuje w sobie żyłkę dziennikarską, posiada umiejętność pisania poprawną polszczyzną, zna w sposób wystarczający język angielski (potrzebny w przypadku tłumaczenia tekstów ze stron anglojęzycznych) i jest dyspozycyjny czasowo, będzie mile widziany w gronie redakcyjnym naszej strony!! Szczególnie poszukujemy chętnych do prowadzenia tekstowej relacji live. Zapraszamy!!
Kod do wklejenia na stronie:
<a href="http://bolton-wanderers.pl/">
<img src="http://bolton-wanderers.pl/reklama/banner.jpg"
alt="Banner Bolton-Wanderers.pl"/></a>
Kod do wklejenia na stronie:
<a href="http://bolton-wanderers.pl/">
<img src="http://bolton-wanderers.pl/reklama/button.gif"
alt="Button Bolton-Wanderers.pl"/></a>